piątek, 18 września 2015

Duma

Bildergebnis für Duma narodowaJak flaga na maszcie na statku
gdy dumnie na morzu powiewa
tak radość rozpiera wygnańców
gdy ktoś po polsku nam śpiewa

Gdy widzi się gdzieś poza krajem
godło na Ambasadzie Polskie
choć w koło brzmi mowa inna
wszystko wydaje się swojskie

Łącznikiem jesteśmy z ojczyzną
tęsknoty w wierszach ujmując
słowem jak pędzlem artysty
malwy przy ganku malując

Sztuką jest tak wiersz napisać
tak słowa w nim dobrać pisane
by serca otworzyć nim twarde
lub tęsknoty nim uleczyć ranę

By nie był pustymi rymami
lecz ważne zawierał wartości
w dna spojrzeć kazał sumienia
by przetrwał burze ludzkości

                                                                         autor Gregcem

Cudok“ (dziwak)


Bildergebnis für dziwak clipartU nas w ogrodzie zamieszkał cudok
nie jest to ptaszek ani też zwierz
nie ma futerka, łusek i piórek
bo to po prostu kolczasty jeż

Nosi na plecach calutką szwalnię
igiełek od liku oraz szpileczki
broni się nimi przed napastnikiem
dlatego nie kwapi się do ucieczki

Siedzi dzień cały pod liśćmi ukryty
zjada robaki, ślimaki, dżdżownice
że w nocy z robactwem robi porządek
lepiej się z jeżem jak z kretem liczę

Nie grzebie w grządkach nie robi tuneli
nie ryje ogródka, kopców nie robi
jak ktoś spróbuje nim pograć w piłkę
ogromnych kłopotów sobie narobi


                                                                                      autor Gregcem

Susza

Nie padało od tygodni
kurz nad polem się unosi
wysuszone źdźbło pszenicy
się o kroplę deszczu prosi


Bildergebnis für susza Już pytano się górala
ponoć zna się na pogodzie
lecz on by się nie ośmieszyć
wolał ukryć się w zagrodzie

 
Plonów chyba będzie mało
wzrosną ceny na straganie
rolnik już zaczyna stękać
podrożeje nam śniadanie


Tylko trawnik podlewany
dumny jest ze swej zieleni
mlecz którego tak nie znoszę
się kolorem słońca mieni


Albo może na wzór indian
zatańczymy deszczu taniec
albo może będzie pewniej
z księdzem odmówić różaniec


Nie padało od tygodni
chociaż się na burze zbiera
jak nie spadnie kropla deszczu
trafi plony nam cholera

                                                                      autor Gregcem

Czas utracony

  Bildergebnis für czas
Coraz mniej go mamy dla nas
coraz szybciej nam ucieka
wczoraj zostawiając w tyle
jak wezbrana wiosną rzeka

Coraz mniej go dla nas mamy
coraz mniej na gest, rozmowy
może w wirtualnym świecie
nie jest człek już całkiem zdrowy

Może to przez stres codzienny
może przez TV, gadżety
nie ma się ochoty usiąść
ani wziąć do rąk gazety

Coraz mniej go mamy dla nas
pchani czasu wskazówkami
coraz miej by poznać życie
ogłupiani E-Mailami



Janek Sitek Do teks Greg.Czas utracony (online-audio-converter.com).mp3

Obrażalska Wena


 Bildergebnis für wena twórcza


Gdzieś schowała się prze demną
ma duchowa opiekunka
puste kartki bez pomysłu
na pulpicie leżą biurka


Przychodziła bez wołania
czasem była pod poduszką
rymowanki mi szeptała
w do niej przytulone uszko


Stroi może babskie fochy
że tak dawno nie pisałem
lub z zazdrości siedzi cicho
że się w Ani zakochałem


Albo może na urlopie
grzeje w piasku swoje ciało
by poetę robić ze mnie
już się Wenie odechciało

 
Może leży gdzieś bidula
ciężką złożona chorobą
i nie w głowie jej w gorączce
by się zająć mą osobą


Chyba wierszyk jej napiszę
lecz czy wyjdzie bez pomocy
zobaczymy jutro rano
czy mnie znów odwiedzi w nocy

Majowe Przedwiośnie


Sam już nie wiem jak to nazwać
czy to maj jest czy przedwiośnie
nasz kominek wciąż rozgrzany
i w ogrodzie nic nie rośnie


Bildergebnis für przedwiosnie Pszczół w ogrodzie bardzo mało
w ciepłym ulu pewnie siedzą
zając jakiś bez ochoty
skulił z zimna się pod miedzą 

 
Nic nie będzie ze szczypiorku
i z truskawek na rabacie
ciepłe kurtki jeszcze noszę
i na „zadku” ciepłe gacie


W szafie jeszcze letnie rzeczy
ku uciesze głodnych moli
coś z pogodą nam w tym roku
ktoś na pewno pop---dolił


Rakiet mnóstwo lata w górze
jakichś skrzynek do komórek
pewno one promieniami
narobiły mokrych chmurek


Może to od rusków idzie
lub narzuca nam Europa
w takim zimnie na miłostki
pewno przejdzie nam ochota

Dzień Matki

Chociaż nie ma cię już z nami
Matką nadal pozostałaś
nie zapomnę tego nigdy
że mnie kiedyś wychowałaś

Tak jak ty lubiłem książki
skory do łez oraz wzruszeń
pozwoliło to obudzić
we mnie poetycką duszę

W czasach bez telewizora
odkrywałem świat inaczej
bez gadżetów i reklamy
nabierały bajki znaczeń

W wątłym świetle karbidówki
nas na ludzi wychowałaś
odmawiając sobie samej
dobre wykształcenie dałaś

Ojciec pracą był zajęty
obce były mu zeszyty
choć pomagał czasem pasem
zadbać o szkolne zaszczyty

Pamięć po was mi została
dzięki za trud, wychowanie
pozostało mi wspomnienie
i albumów oglądanie.