czwartek, 7 listopada 2019

Podziw


Bildergebnis für inwalidztwo

Ręce trzeba mieć ktoś mówi
by przeróżne tworzyć cuda
bez nich bo to jest człowiecze
mówią że się nic nie uda

Siłę trzeba mieć wrażliwość
i spojrzenie w świat daleki
by wyzwolić swe tęsknoty
choć ma ciało się kaleki

Człowiek to nie ręce, nogi
sława oraz piękne ciało
lecz co często w nas ukryte
siła, by nam się coś chciało

To nie sztuka być pisarzem
duszę może mieć poety
by artystą być i tworzyć
trzeba inne mieć zalety

Widzieć trzeba świat inaczej
wierzyć że i niewidomy
może w wyobraźni swojej
też budować "szklane domy"

Podziw mam do takich ludzi
że są życia OLBRZYMAMI
że potrafią stać na nogach
mimo że są kalekami

Niech wybaczą mi te słowo
nie są przecież "kalekami"
żyjąc życiem po swojemu
są istnienia ARTYSTAMI

Przebudzony

Bildergebnis für Pobudka


Powolutku bez jutrzenki
nowy dzionek się obudził
świergot ptaków dookoła
i cichutkie głosy ludzi

Choć za oknem jeszcze szaro
dom się budzi rozespany
krzesło stuknie, pies zaszczeka
odsuwanej szum firany

Zapach kawy się roznosi
słychać życie się budzące
chociaż gdzieś za siódmą górą
drzemie sobie jeszcze słońce

Budzi mnie przyzwyczajenie
mimo że dziś jest sobota
wybujały trawnik woła
czeka znowu mnie robota

Lub też Wena niegodziwa
która sama spać nie może
sprawdzić chce i skontrolować
czy przypadkiem coś nie tworzę

Sen


Bildergebnis für Sen



Przyśnił mi się dzisiaj w nocy
dobrotliwy Bóg brodaty
tam gdzie stąpał świętą stopą
wyrastały cudne kwiaty

Szum mu skrzydeł towarzyszył
jak lot ptaków nad głowami
święci obok szli w orszaku
z skrzydlatymi aniołami

Jezus, ziemski syn rodzony
trzymał Boga się prawicy
zanim jego ojciec Józef
w towarzystwie swej dziewicy

Zapach snuł się w koło miry
orszak mgiełką otaczając
z boku tłumy z palmą w rękach
śpiewem z Bogiem się witając

Nad orszakiem gołębice
jakby dzieci, czyste duszki
strach i lęk niewyjaśniony
mnie przyciskał do poduszki

Brzask otworzył moje oczy
jakiś hałas za oknami
żaluzjami wiatr łopotał
trzęsąc drzewa gałęziami

Rzeczywistość, sen czy Mara
lub przestroga kogoś z góry
chce uchronić moją duszę
ciemne rozpędzając chmury

wtorek, 21 maja 2019

Tydzień temu


Tydzień temu w mym ogrodzie
wystawiły główki kwiatki
biorąc w posiadanie klomby 
skalniak trawę i rabatki

Nocnym mrozem ziemia skuta
w cieniu jeszcze zimno, biało
widać że się wiosna budzi
chociaż jeszcze ciut nieśmiało

Jeszcze ma zaspane oczy 
gdy mnie budzik wcześnie budzi
może wstydzi się kożucha
by się zjawić pośród ludzi

A tu wczoraj znów w pościele
mroźna zima ją przegnała
białym kocem na ogrodzie
znów o sobie przypomniała

Dając wszystkim się we znaki
oblodziła ulic wstęgi
spowalniła ruch na drogach
mrozu ściskając obcęgi


Bildergebnis für Wiosna

Strach

Bildergebnis für nowe siły w europie

Dawno już nie było wojny
blisko, u nas tu w Europie
chociaż gdy się dobrze przyjrzę
ktoś tu groźne dołki kopie

Budzą się uśpione siły
słychać kroki w ciężkich butach
podsycana niepewnością
budzi się brązowa buta

Gdy wśród ludzi brak jedności
rząd narzuca nam swe zdanie
wtedy pną się w górę inni
łatwe islam ma zadanie

Zmiany w rządach dookoła
nikt już nie chce biednych ludzi
tłum uchodźców przed granicą
strach, i niechęć groźną budzi

Dla obcego brak współczucia
innej wiary, dla głodnego
chcąc uciszyć strach narodu
siłą szuka się winnego

Odskoczyli w bok Anglicy 
Turcja głośno się buntuje
jak na z piasku nogach kolos
się Europa rozlatuje

Nauczyłem się nie wierzyć
pięknym słówkom na mównicy
nie pomoże siła wojska 
gdy generał jest w spódnicy

Rywalki

Bildergebnis für Wiosna zima

Jeszcze wczoraj w ciepłym słońcu

wystawiały główki kwiatki
a dziś biały całun pokrył 
trawę, klomby i rabatki

Słychać było już śpiew ptaków
ciepłe ranki i wieczory
ogrodnicy w swych ogrodach
napełniali liśćmi wory

Miał porządek być dokoła
gdy wiosenka się tu zjawi
choć wiedzieli wszyscy dobrze
że tu długo nie zabawi

Jej siostrzyczka, późna zima
nie odpuści tak bez walki 
dla kobiecej pewnie zimy
pory roku, to rywalki.

Tylko wiosna rozsądniejsza
wita się zapachem z latem
obsypując drzewa kwieciem
żegna się przyjaźnie z światem

Czekam więc aż tu się zjawi
by w ogrodzie ją powitać
kawką może poczęstować
jaką drogę miała, spytać

Może mi pomoże skalniak
albo klomb kwiatem obsadzić 
jak przycinać gładko trawnik
pewno zechce nam poradzić

My zaś w zamian na spacery
zaprosimy ją ze sobą
by uśpione zimą zmysły
zbudzić pięknem i odnową

poniedziałek, 29 października 2018

Wieczni Tułacze



Bildergebnis für wieczni tułacze
Z kraju tułaczy się ród mój wywodzi
co ciągle gdzieś ruszał, ciągle rozchodził
Głodem nąkany za chlebem w gonitwie
polskim mundurze gdzieś w obcej bitwie

Po świecie rozwiany historii burzami
nękany pomorem i klęsk żywiołami
lub była to miłość, bo kazało serce
opuszczać kraj swój, w wielkiej rozterce

W ojczyźnie zostały przodków mogiły
wichry stuleci ich krzyże skrzywiły
Tęsknoty bliskich zraszane łzami 
siwymi groby porosły brzozami

Wierzby płaczące cień swój rzucają
liśćmi szeleszcząc do snu układają
Wykute w kamieniach młotem pamięci
dla nas potomnych są „Wszyscy święci”

Połączyć próbuję nas wszystkich tułaczy
dla których „ojcowizna” tak wiele znaczy
Ojczyzny inne nas poprzygarniały
lecz co stracone nam dać nie umiały

Przez te dni parę na bej-u czytam 
jak wielu tułaczy za póro chwyta
Tęsknotę swoją na papier przelewa
dzieciństwo wspomina i ubolewa

Zrozumieć to mogą, tylko ci co daleko
w Australi, Brazyli, czy za Odrą rzeką 
nie wszyscy w gonitwie za Mercedesami
są dzisiaj na świecie, jak my-- Tułaczami